PayPal-donate (Wiki).png
O ile nie zaznaczono inaczej, prawa autorskie zamieszczonych materiałów należą do Jana Woreczko & Wadi.

(Unless otherwise stated, the copyright of the materials included belong to Jan Woreczko & Wadi.)


Elbogen

Z Wiki.Meteoritica.pl

(Różnice między wersjami)
Linia 22: Linia 22:
-
Historia meteorytu Elbogen wg K.A. Neumann (1812) (tłum: Aleksandra Zbaraszewska)<ref>tłumaczenie udostępniła Jadwiga Biała</ref>:
+
Historia meteorytu Elbogen wg K.A. Neumann (1812) (tłum: Aleksandra Zbaraszewska; z&nbsp;drobnymi modyfikacjami [[Redakcja|Redakcji]])<ref>tłumaczenie udostępniła Jadwiga Biała</ref>:
{{AQuote-begin |max-width=1000px}}
{{AQuote-begin |max-width=1000px}}
–Str. 197–
–Str. 197–
Linia 139: Linia 139:
Przedmiot wydaje mi się na tyle ważny, by przeprowadzić dokładniejsze badania. Gdy tylko będę w posiadaniu większej masy, (ponieważ rozdystrybuowałem już moje całe zasoby w nadziei, że wkrótce otrzymam nowe) powtórzę jej rozkład chemiczny. Wówczas będę starał zaspokoić pragnienie tych, którzy są w stanie, poinformować mnie o jakiejkolwiek innej masie meteorytowej, aby w ten sposób w drodze wymiany powiększyć moją kolekcję 11 różnych mas meteorytowych.
Przedmiot wydaje mi się na tyle ważny, by przeprowadzić dokładniejsze badania. Gdy tylko będę w posiadaniu większej masy, (ponieważ rozdystrybuowałem już moje całe zasoby w nadziei, że wkrótce otrzymam nowe) powtórzę jej rozkład chemiczny. Wówczas będę starał zaspokoić pragnienie tych, którzy są w stanie, poinformować mnie o jakiejkolwiek innej masie meteorytowej, aby w ten sposób w drodze wymiany powiększyć moją kolekcję 11 różnych mas meteorytowych.
-
Na koniec muszę jeszcze zauważyć, że na próżno jak do tej pory starałem się znaleźć w źródłach historycznych informacje na temat pochodzenia wspomnianej masy. Mogłoby odnosić się do tego następujące miejsce, które nie przedstawia jednak żadnej konkretnej informacji. Znajduje się w dziele {{Sparse-b}}Marcus Marci{{Sparse-e}} ''Philosophia vetus reflituta'', Lips. 1662, p. 149: „''alibi aes: quod etiam anno 18. hujus seculi, hic in Bohemia coelitus fuit delapsum.''”<ref>Marci (1662)</ref> Czyli masa metaliczna.
+
Na koniec muszę jeszcze zauważyć, że na próżno jak do tej pory starałem się znaleźć w źródłach historycznych informacje na temat pochodzenia wspomnianej masy. Mogłoby odnosić się do tego następujące miejsce, które nie przedstawia jednak żadnej konkretnej informacji. Znajduje się w dziele {{Sparse-b}}Marcus Marci{{Sparse-e}} ''Philosophia vetus restituta'', Lips. 1662, p.&nbsp;149: „''{{Wielokropek}}&nbsp;alibi æs, quod etiam anno 18. hujus feculi hîc in Bohemia cœlitus fuit delapsum.&nbsp;{{Wielokropek}}''”<ref>Marci (1662)</ref> Czyli masa metaliczna.
Z pewnością każdego przyjaciela ojczystej historii naturalnej i szczególnie mnie ucieszyłoby, gdyby ktoś miał tyle szczęścia i znalazł odpowiednią informację i podzielił się nią w tym czasopiśmie*).
Z pewnością każdego przyjaciela ojczystej historii naturalnej i szczególnie mnie ucieszyłoby, gdyby ktoś miał tyle szczęścia i znalazł odpowiednią informację i podzielił się nią w tym czasopiśmie*).
Linia 149: Linia 149:
:::::G.<ref>G[ilbert]?</ref>
:::::G.<ref>G[ilbert]?</ref>
{{AQuote-end}}
{{AQuote-end}}
 +
Linia 177: Linia 178:
| [[Muzeum Geologiczne Instytutu Nauk Geologicznych UJ|Cracow, Min. Dept., Jagellonian Univ.]] || 16 g || 15,2 g (fp) (Pilski 2001)  
| [[Muzeum Geologiczne Instytutu Nauk Geologicznych UJ|Cracow, Min. Dept., Jagellonian Univ.]] || 16 g || 15,2 g (fp) (Pilski 2001)  
|}
|}
 +
 +
== Źródła ==
 +
 +
'''Marci (1662)''' (s. 149)
 +
:{| style="max-width:640px"
 +
|[[Image:Elbogen_(Marci_1662).jpg|240px|left|thumb|Marci (1662, s. 149)]]
 +
|Oryginał:
 +
 +
'''{{Wielokropek}}&nbsp;alibi æs, quod etiam anno 18. hujus feculi hîc in Bohemia cœlitus fuit delapsum.&nbsp;{{Wielokropek}}'''
 +
|}
 +
 +
<br clear="all"/>
== Lokalizacja ==
== Lokalizacja ==
Linia 195: Linia 208:
Meteoryty: [[Teplá]] (IIIAB) i Elbogen (IID)
Meteoryty: [[Teplá]] (IIIAB) i Elbogen (IID)
{{GEFrame-end}}
{{GEFrame-end}}
 +
'''Loket''' (niem. '''''Elbogen''''').
<br clear="all"/>
<br clear="all"/>
Linia 201: Linia 215:
<gallery caption="" widths="200px" heights="200px" perrow="3">
<gallery caption="" widths="200px" heights="200px" perrow="3">
 +
File:Elbogen_(II_Military_Survey).jpg|Miejscowość '''Elbogen'''. Mapa ''II.&nbsp;vojenské mapování - Františkovo'' (1842-1853) (źródło: Mapire)
 +
File:Elbogen_(III_Military_Survey).jpg|Miejscowość '''Elbogen (Loket)'''. Mapa ''III. vojenské mapování - Františko-josefské'' (1869-1887) (źródło: Mapire)
</gallery>
</gallery>

Wersja z 16:31, 5 lut 2018

0i

Zaczarowany murgrabia

Elbogen
Znalezisko
Lokalizacja Czechy
Położenie[1] 50°11'N, 12°44'
Data 1400
Charakterystyka
Typ żelazny IID
Masa 107 kg
Liczba okazów jeden okaz
Meteoritical Bulletin Database
Synonimy
w NHM Cat: Bewitched Burgrave, Burggraf, Ellbogen, Loket

Za katalogiem Pilski (2001):

Meteoryt Elbogen spadł przypuszczalnie w 1400 r., rozpoznany w roku 1811 lub 1812. Bryła 107 kg była przechowywana przez wieki w ratuszu w Elbogen i była znana jako "zaczarowany burgrabia". Według legendy znienawidzony przez poddanych burgrabia zamienił się w bryłę żelaza. Inna wersja głosiła, że zginął od tego żelaza, gdy zmuszał poddanych do odrabiania pańszczyzny. Przynajmniej część jej była ogrzana i częściowo przekuwana.


Historia meteorytu Elbogen wg K.A. Neumann (1812) (tłum: Aleksandra Zbaraszewska; z drobnymi modyfikacjami Redakcji)[2]:

«

–Str. 197–

VII.

Zaczarowany murgrabia, meteoryt z Ellbogen w Böhmen

Autor NEUMANN, prof. chemii z Pragi

Metaliczna masa, przechowywana od niepamiętnych czasów w Ellbogen, mieście powiatowym powiatu w Böhmen, pod nazwą zaczarowany murgrabia, często wzbudzał ciekawość żądnych wiedzy podróżnych. Była ona znana nie tylko z legend dotyczący jej powstania i cudownych właściwości; również jeden z najznakomitszych böhmskich topografów, Schaller, poświęcił jej swą uwagę, informując o niej, jednakże bez cytowania swojego informatora. Wiele osób, które odwiedzało miasto Ellbogen ze względu na jego romantyczne położenie i geognostyczną osobliwość okolicy, oglądało również zaczarowanego murgrabiego; zazwyczaj jednak odchodzili z uśmiechem, gdyż widzieli w nim jedynie kawałek żelaza lub brązu dzwonowego, a większość z nich twierdziła, że go znalazła. Inni uważali, że nie ma sensu zadawać sobie trudu, by poświęcać uwagę rzeczy występującej w bajkach;

__________

Annal. d. Physik. B.42. St.2. J.1812. St.10.

–Str. 198–

przyznaję, że i mnie należało by zaliczyć do tej grupy, gdyby nie konieczność przedłużenia mojego pierwszego pobytu w Ellbogen wbrew mojej woli z powodu silnych opadów deszczu. Przybyłem tu dnia 9 października 1811 w towarzystwie prof. Jandery, który rozłożył mapę topograficzną powiatu, by opowiedzieć mi o sytuacji miasta, i znalazł na niej (B.11. S.6.) następujące miejsce:

„W tutejszym ratuszu przechowywana jest bryła wielkości głowy konia, nazywana tu zaczarowanym murgrabią, być może z powodu zbytniej surowości byłego murgrabiego Ellbogen. Jest ona czarna i brzmi jak metal. Niektórzy przypisują jej nawet czarodziejską moc, i że w pewnych okresach staje się lżejsza, a w innych znów cięższa i że nie można jej rozbić ani za pomocą młotka ani ognia. Poważny eksperyment położyłby bez wątpienia kres temu obłędowi. Johann von Werth, królewski generał, kazał wrzucić wspomnianą bryłę do zamkowej studni, jednak po wielu latach została ona znów wyciągnięta i umieszczona na swoim poprzednim miejscu.”

Zamiar pokazania nam zaczarowanego murgrabiego wkrótce został zrealizowany i odszukano go w piwnicy ratusza wśród innych znajdujących się tam antyków. Na pierwszy rzut oka rozpoznałem w niej stopioną masę; po dokładniejszym zbadaniu odkryłem jednak, że nie może to być ani żeliwo

–Str. 199–

ani brąz dzwonowy, za który uznawali ją obecni. Biały kolor wnętrza, który był widoczny po zeskrobaniu wierzchniej warstwy, jak również szczególnie wyczuwalna podczas zeskrobywania nożem gładkość połączona z twardością, wprawdzie skłaniały do twierdzenia, że masa to kute żelazo, jednak rozpoznawalne ślady dawnej cieczy oraz występujące na powierzchni zagłębienia, które mogły powstać tylko w wyniku wywietrzenia lub wydostania się zamkniętego wewnątrz ciała, kłóciły się z tym twierdzeniem. Wkrótce rozwiały się również myśli, że masa jest giętkim tworzywem wykutym z ognia, gdyż nigdy nie widziałem takiej jednorodności na powierzchni i w środku. Obserwacje skłoniły mnie do przypuszczenia, że zaczarowany murgrabia może być masą czystego żelaza z gatunku, który można znaleźć na terenie Syberii, Ameryki, Chorwacji i w innych miejscach, o pochodzeniu meteorytowym. Wszyscy obecni uznali moją opinię za dość osobliwą i próbowali obalić ją, przedstawiając argumenty, które jeszcze bardziej utwierdzały mnie w moje opinii i skłoniły do powzięcia zamiaru poddania masy analizie chemicznej. Daremnie jednak próbowałem odłupać fragment masy młotkiem do minerałów, który miałem przy sobie; musiałem odejść, nie mogąc wziąć ze sobą nawet najmniejszego kawałeczka.

–Str. 200–

Jednak po 14 dniach otrzymałem od pana Mühlstein, który oprowadzał nas po ratuszu, kilka kawałeczków oraz fragment bryły ważący około 10 gramów. „Z niezwykłym wysiłkiem, jak pisał, został odcięty piłą, gdyż dłutem nie można było odłupać nawet najmniejszego fragmentu; zniszczono 3 dłuta, nie docierając do celu. Udało się pozyskać kilka kawałeczków przy pomocy dłuta, trudniej poszło z angielską piłą, którą trzeba było ostrzyć czterokrotnie, zanim pozyskano fragment z bryły.”

Natychmiast przystąpiłem do przeprowadzenia kilku doświadczeń chemicznych i rozpuściłem otrzymane fragmenty w kwasie solnym; amoniak spowodował powstanie tlenku żelaza i miałem przyjemność zobaczenia pięknej, niebieskiej cieczy; to, podobnie jak kilka innych doświadczeń, wykazały obecność niklu. Zmarnowałem rozwór amoniakalny zanim zdołałem wyodrębnić z niej nikiel, więc poprosiłem o większą masę celem dokładniejszego zbadania i jednocześnie o informacje na temat jej pochodzenia znajdujące się w archiwum miasta. Pan Mühlstein odpowiedział mi, że chętnie spełni moją prośbę, przy czym muszę mu dać trochę czasu. „Pan dr med. Reuss[3], dodał, który był tu w połowie listopada i oglądał wspomnianego murgrabiego

–Str. 201–

również uznał go za meteoryt.”

W marcu 1812 r. poinformowałem prof. Schweigger z Norymbergii[4] o moim odkryciu, który przekazał informację dr. Chladni, który przebywał wówczas w Wiedniu. W kwietniu spotkałem się z panem Bergrath Reuss we Franzensbrunn koło Eger, który powiedział mi, że moja opinia wydaje się uzasadniona i że wysłał fragment mojej masy do pana Klaproth[5] z Berlina celem przeprowadzenia badań chemicznych oraz że stworzył z całej masy opis mineralogiczny. Na koniec kwietnia pan Bergath Reuss i ja udaliśmy się w podróż do Ellbogen, by jeszcze raz wspólnie zbadać masę i nasza opinia przy drugich oględzinach nie uległa zmianie.

Na koniec maja otrzymałem w końcu od burmistrza Kopetzky większy fragment masy i nie zwlekając przystąpiłem do analizy chemicznej. Zanim zdołałem ją skończyć, otrzymałem wiadomość od pana Bergrath Reuss, że pan Klaproth już przeprowadzić swoją analizę i odkrył, że w 100 cząsteczkach tej masy występuje 97,5 cząsteczek żelaza i 2,5 cząsteczki niklu. Jednocześnie był tak uprzejmy, że przekazał następujący opis masy do publicznego wykorzystania:

–Str. 202–

„Masa metaliczna przedstawia nieforemny, czworoboczny prostopadłościan, którego boczne powierzchnie posiadają następujące wymiary:

długość szerokość
pierwsza 15 cali; na środku 6 cali, na górze 8 cali na dole 10½ cali;
druga 16 cali; na środku 4 cale
trzecia 18 cali; na środku 5 cali
czwarta 17 cali; na środku 6 cali

Końce prostopadłościanu są (jeden wąski, drugi szeroki) zaostrzone, zaostrzenia z kolei znów zaokrąglone.”

„Druga powierzchnia boczna wykazuje wiele pogłębionych, zaokrąglonych odcisków o średnicy od 2 do 3 cale oraz głębokości od 1 do 1½ cala. Na całej zewnętrznej powierzchni występują zaokrąglone, żółto-brązowe plamy rdzy, następstwa utlenienia żelaza.”

„Wewnątrz masa metaliczna jest lekko stalowoszara, zbliżona do koloru srebrzystobiałego, o nierównym załamku, błyszcząca na przepiłowanej powierzchni, zbliżona do mocno błyszczącej, o połysku metalu. Wykazuje właściwości pomiędzy miękką a półtwardą, jest całkowicie gładka, daje się przepołowić młotkiem i rozciągać, przecinać nożem, piłą; jednak przy przecinaniu piłą napotyka się na wyjątkowo twarde miejsca, co powoduje połamanie piły*). Jest ona wyjątkowo ciężka. Jej masa właściwa wynosi 6,434 przy +16°Re.[6]

„Jej masa całkowita może wynosić 130 funtów.”

„Jej części składowe to według Klaproth[5]:

Metal żelazny  97,5
Nikiel metaliczny  2,5
--------
100”

__________

*) Czy nie powinna zawierać oliwinu?

–Str. 203–

Dnia 13 czerwca tego roku dr Chladni w drodze powrotnej z Francji i Włoch przyjechał do Wittenbergu, przez Pragę, i do mnie, by zobaczyć fragment zaczarowanego murgrabiego. Również on potwierdził moje przypuszczenie po porównaniu z kilkoma posiadanymi przez niego masami tego rodzaju. Z przyjemnością podzieliłem się z tym wybitnym uczonym moim całym zapasem wspomnianej masy, tym bardziej, że zawdzięczamy nasze przypuszczenia co do pochodzenia takich mas właśnie jemu*). Dr Chladni był uprzejmy ofiarować mi w ramach wymiany prezent w postaci sześciu różnych meteorolitów z jego bogatego zbioru. Wspomniana masa tak bardzo go zainteresowała, że zdecydował się nawet kontynuować swoją podróż do Ellbogen i sam ją zobaczyć, po czym w swoim liście z dnia 22 czerwca przekazał mi następujące uwagi na jej temat w celu ich publicznego ogłoszenia:

„Masa czystego żelaza z Ellbogen posiada powyżej wzniesienia i zagłębienia, z kolei poniżej jest całkiem płaska, co pozwala z dużym prawdopodobieństwem wnioskować, że mogła spaść w stanie miękkim na równy, kamienny grunt. Wewnętrzna struktura nie jest tak zwarta jak w przypadku mas z Zagrzebia (Agram)[7] czy Przylądka Dobrej Nadziei, lecz o strukturze warstwowej, mniej więcej jak w przypadku

__________

*) W piśmie: O pochodzeniu mas żelaznych znalezionych przez Pallas[8] i innych podobnych masach oraz o niektórych związanymi z tym zjawiskach przyrody. Lipsk 1794.[9]

–Str. 204–

czystego żelaza z St. Jago del Estro[10][11] w Ameryce Południowej, który znam dokładniej niż niektóre inne rodzaje czystego żelaza, ponieważ miałem okazję oglądania kilku fragmentów; również pod względem obecnych, małych zagłębień wykazuje z nim wiele podobieństw. Zewnętrzna powierzchnia jest utkana, z wyjątkiem kilku miejsc, gdzie rdza lub cienka warstwa żelaza ogranicza widoczność. Ten utkany wygląd to naturalne następstwo warstwowej struktury żelaza, która prawdopodobnie w wyniku znajdowania się masy przez tak długi czas pod wodą z powodu niejednorodnego utleniania żelaza, stała się bardziej widoczna na powierzchni, niż by się stała niegdyś. Cała masa wydaje się składać z małych grup równoległych warstw o przekroju około ½ cala; te różnego grupy warstw są położone względem siebie we wszystkich możliwych kierunkach i połączone ze sobą. Tą samą strukturę można zaobserwować mniej więcej również w przypadku niektórego innego czystego żelaza i bez wątpienia jest powodem zjawiska, które zaobserwował po raz pierwszy pan von Widmannstädten w przypadku czystego żelaza z Zagrzebia (Agram)[7] i kilku innych jego rodzajów, że gdy się poleruje powierzchnię i wytrawia kwasem azotowym, pojawiają się kształty, składające się z równoległych, prostych pasów, które są położone względem siebie w różnych kierunkach.”[12]

Chladni.[13]

Pan burmistrz Kopetzky przesłał mi wraz z fragmentami masy następujące notatki historyczne na jej temat, które zasługują za zainteresowanie i przekazanie:

–Str. 205–

„Wśród wielu przedmiotów, których pochodzenie i datę powstania datuje się na okres wczesnego średniowiecza, oraz których istnienie przyciąga badaczy historii średniowiecza i przyrodoznawców, znajduje się również przechowywana w ratuszu w Ellbogen masa metaliczna, od dawien dawna nazywana w tym mieście zaczarowanym murgrabią, którego waga wynosi 191 funtów.”

„Badacz na próżno próbuje prześledzić początki jego powstania i historię. Miasto znane w poprzednich stuleciach ze swojej twierdzy, było narażone na ciągłe pasmo nieszczęśliwych wypadków, takich jak wojny i pożary, stąd nie było w stanie zachować swoich pierwszych przywilejów i większość najważniejszych dokumentów. Jak możliwe byłoby uratowanie spisanych przekazów na temat wspomnianego zaczarowanego murgrabiego! Na ten temat zachowały się wśród mieszkańców niektóre opowieści, które w poprzednich stuleciach robiły na ludziach większe wrażenie niż teraz i które coraz bardziej zanikają; jednak w całości zachowała się wiara we wspomnianą masę, jako czegoś nadzwyczajnego i niezwykłego zjawiska natury. Zwykle podaje się, że jest to zaczarowany człowiek, mianowicie murgrabia z zamku, który w wyniku presji ze strony wasali lennych i robotników rzuca czar, by zostać przemienionym w masę. Lud nazwał go dlatego zaczarowanym murgrabią. Gdyby naprawdę pochodziła z czasów murgrabiów, to musiałaby tu przybyć w ostatniej połowie XIV wieku lub w pierwszej dekadzie XV wieku, ponieważ tylko w tamtym czasie królewscy murgrabiowie mieszkali w zamku.”

–Str. 206–

„Zadziwiająca jest opowieść i wiara w to, że wspomniany zaczarowany murgrabia, leżąc do 1742 roku w piwnicy zamku, gdy został wrzucony do tamtejszej studni zamkowej głębokiej na 32 sążni, wciąż się pojawiał i został znaleziony we wcześniejszym miejscu. Nikt nie próbował przeprowadzać eksperymentów, by przekonać się o prawdziwości tej opinii, ponieważ masie tej przypisywano jako czemuś zaczarowanemu szczególną moc, aż do momentu gdy w czasie wojen o sukcesję do tronu za panowania Maria Theresia do Ellbogen przybyły wrogie wojska francuskie. Skłonieni przez ludowe wierzenia, wrzucili zaczarowanego murgrabiego do zamkowej studni. Masa przeleżała tam do 1772 roku, następnie została ponownie wydobyta i leży w piwnicy ratusza. Od tego czasu znów odżyła stara opowieść, że tylko ludzie, którzy są bez grzechu i w stanie łaski mogą go podnieść oraz że masy tej nie można stopić w piecu.”

„W kolejnych latach próbowano wyjaśnić cudowne właściwości masy i jej nazwę tym, że była ona dzwonem, którym mieszkający w zamku murgrabia dawał znak mieszkańcom miasta Rabicz, że czas zacząć pracę; a ponieważ dzwon ten podczas wybuchu pożaru roztopił się, nadano mu nazwę zaczarowanego murgrabiego. Ostatnią opinię Schaller umieścił w swojej topografii powiatu Ellbogen.”

–Str. 207–

Pomimo że zostałem poinformowany o analizie pana Klaproth[5], uważam, że muszę dokończyć moją rozpoczętą analizę oraz ogłaszam jej wyniki tym bardziej, że odbiegają one od tego, co ustalił pan Klaproth. Użyłem do niej 9 gramów masy i uzyskałem 0,615 grama szarozielonego tlenku niklu. Zgodnie z założeniem Richter's na sto cząsteczek całej masy przypada 5,32, według ustaleń Klaproth z kolei 5,03 cząsteczek niklu. Jestem jednak daleki od tego, by oskarżać pana Klaproth o nieprawidłowość jego analizy, lecz raczej mam wątpliwości co do mojej. Ponieważ w mojej pracy nie mogę odnaleźć żadnej okoliczności, która mogłaby spowodować takie znaczące odchylenie, uważam za wysoce prawdopodobne, że nikiel nie występuje w sposób jednorodny we wszystkich częściach masy. Uwiarygodniła to warstwowa budowa oraz okoliczność, że gdy fragment masy zostanie wypolerowany i wytrawiony w kwasie azotowym, jak zaobserwował po raz pierwszy pan von Widmanstädten w przypadku masy z Zagrzebia i innych mas tego rodzaju, na powierzchni widoczne są figury o kolorze czerwonawym, które być może wynikają z nierównomiernego rozkładu niklu. W przypadku fragmentów, które zostały wykute tylko zgodnie z jednym kierunkiem, tj. wzdłuż, figury te wykazują względem siebie również równoległe położenie, jak paski,

–Str. 208–

tak jak opisał dr Chladni. Jednak na innym fragmencie, który najpierw wykuto wzdłuż a potem zgnieciono tak jak w przypadku gwoździa zostaje tylko główka, wspomniane czerwonawe figury były podobne do pisma chińskiego, położone względem siebie w różnych kierunkach, które to prawdopodobnie powstały w wyniku zgniecenia warstw.

Specyficzna waga tej masy wynosi według mnie 14°Re.[6] Temperatura wody destylowanej, niekutej, przy odłupywaniu z całej masy, wynosi 7,2 do 7,5 (co wskazuje na nierównomierność i porowatość masy); kutej, pomiędzy 7,3653 do 7,100.

Wykuty z niej scyzoryk, był niezbyt ostry, łatwo się składał, jednak w wyniku hartowania stał się znacznie twardszy. Wykazywał większe napięcie sprężyny niż czyste żelazo.

Po rozgrzaniu masa przyjmuje bielszy kolor niż takiej samej wielkości fragment żelaza, który trzymywano przez taki sam czas tymi samymi obcęgami nad ogniskiem kowalskim. Wydaje się, że w stanie rozgrzanym łatwiej daje się kuć niż najlepsze żelazo; spawanie do chwili obecnej udało mi się tylko w części. W przypadku piłowania jest bardzo miękka.

Przedmiot wydaje mi się na tyle ważny, by przeprowadzić dokładniejsze badania. Gdy tylko będę w posiadaniu większej masy, (ponieważ rozdystrybuowałem już moje całe zasoby w nadziei, że wkrótce otrzymam nowe) powtórzę jej rozkład chemiczny. Wówczas będę starał zaspokoić pragnienie tych, którzy są w stanie, poinformować mnie o jakiejkolwiek innej masie meteorytowej, aby w ten sposób w drodze wymiany powiększyć moją kolekcję 11 różnych mas meteorytowych.

Na koniec muszę jeszcze zauważyć, że na próżno jak do tej pory starałem się znaleźć w źródłach historycznych informacje na temat pochodzenia wspomnianej masy. Mogłoby odnosić się do tego następujące miejsce, które nie przedstawia jednak żadnej konkretnej informacji. Znajduje się w dziele Marcus Marci Philosophia vetus restituta, Lips. 1662, p. 149: „(…) alibi æs, quod etiam anno 18. hujus feculi hîc in Bohemia cœlitus fuit delapsum. (…)[14] Czyli masa metaliczna.

Z pewnością każdego przyjaciela ojczystej historii naturalnej i szczególnie mnie ucieszyłoby, gdyby ktoś miał tyle szczęścia i znalazł odpowiednią informację i podzielił się nią w tym czasopiśmie*).

Praga dnia 24 lipca 1812.

__________

*) Prof. Neumann opublikował te interesujące informacje w periodyku ukazującym się w Pradze pod tytułem Hesperus, krajowym czasopiśmie dla uczonych czytelników, nr 55, który wydaje się warty polecenia ze względu na ambitne artykuły naukowe.
G.[15]
»



Kolekcje

Fragmenty meteorytu Elbogen w największych kolekcjach:

Zbiór waga fragmentów
(Koblitz MetBase)
uwagi
Vienna, Naturhist. Mus. 79,46 kg [main mass]
Loket (Elbogen), Hradní Mus. 14,3 kg
Prague, Nat. Mus. 6768 g
Budapest, Nat. Mus. 323 g
Uppsala, Univ. 287 g
Jena, Min. Inst. Univ. 213 g
Berlin, Mus. Naturk., Humboldt Univ. 193 g
London, Nat. Hist. Mus. 181 g
(…)
Cracow, Min. Dept., Jagellonian Univ. 16 g 15,2 g (fp) (Pilski 2001)

Źródła

Marci (1662) (s. 149)

Marci (1662, s. 149)
Oryginał:

(…) alibi æs, quod etiam anno 18. hujus feculi hîc in Bohemia cœlitus fuit delapsum. (…)


Lokalizacja

Źródło: Wiki.Meteoritica.pl
© Jan Woreczko & Wadi

(L) Loket (niem. Elbogen)

Meteoryty: Teplá (IIIAB) i Elbogen (IID)

* W 2018 roku Google zmieniło zasady działania apletu, mapa może wyświetlać się niepoprawnie (pomaga Ctrl+F5); więcej → Szablon:GEMap-MyWiki

Loket (niem. Elbogen).


Mapy


Galerie

Meteoryt Elbogen



Bibliografia

  • Buchwald Vagn Fabritius, (1975), Handbook of Iron Meteorites. Their History, Distribution, Composition, and Structure, University of California Press, Berkeley 1975, (s. 557-). ISBN 0-520-02934-8.[17] Pliki PDF.
  • Chladni Ernst F.F., (1812), Ueber die Ellbogener gediegene Eisenmasse, w: Neumann (1812), Annalen der Physik, 12, Bd. 42, 1812, s. 203-204. Plik DjVu
    Źródło: Wiki.Meteoritica.pl
    .
  • Gilbert Ludwig Wilhelm, (1813), Auszüge aus Briefe an den Herausgeber, Annalen der Physik, 14, Bd. 44, 1813, s. 103-106.[18] Plik DjVu
    Źródło: Wiki.Meteoritica.pl
    .
  • Haidinger Wilhelm Ritter von, (1845), Handbuch der bestimmenden Mineralogie, enthaltend die Terminologie, Systematik, Nomenklatur und Charakteristik der Naturgeschichte des Mineralreiches, Wien 1845, ss. 630.[19] Plik DjVu; plik PDF.
  • Haidinger Wilhelm Ritter von, (1855), Bemerkungen über die zuweilen im geschmeidigen Eisen entstandene krystallinische Struktur, verglichen mit jener des Meteoreisens, Sitzungsberichte der mathematisch-naturwissenschaftliche Classe der Kaiserlichen Akademie der Wissenschaften, 15, 1855, s. 354-360.[20] Plik PDF; plik DjVu.
  • Klaproth Martin Heinrich, (1812), Chemische Untersuchung zweier Gediegen-Eisen-Massen, Schweigger's Journal für Chemie und Physik, Bd. 5, 1812, s. 1-5. Plik hPDF.
  • Koblitz Jörn, MetBase. Meteorite Data Retrieval Software, Version 7.3 (CD-ROM), Ritterhude, Germany 1994-2012. MetBase.
  • Marci Johann Marcus (Jan Marek Marci z Kronlandu, Joannes Marcus Marci à Kronland), (1662), Philosophia vetus restituta, 1662.[21] Plik GoogleBooks (1662); plik GoogleBooks (1676).
  • Neumann Karl August[22], (1812), Der verwünschte Burggraf in Ellbogen in Böhmen, ein Meteorolit, Annalen der Physik, 12, Bd. 42, 1812, s. 197-209.[23] Plik DjVu
    Źródło: Wiki.Meteoritica.pl
    ; plik PDF.
  • Pilski Andrzej S., (2001), Meteoryty w zbiorach polskich, Olsztyn 2001.[24]
  • Schreibers Karl Franz von, (1820), Beyträge zur Geschichte und Kenntriss meteorischer Stein- und Metall-Massen, und der Erscheinungen, welche deren Niederfallen zu begleiten pflegen, Wien 1820 (ilustracje).[25] Plik DjVu; plik doi.
  • Šreinová Blanka, Bukovanská Marcela, (2012), Meteority v České republice, Člověk ve svém pozemském a kosmickém prostředí, Bulletin referátů z konference, Úpice 2012, (s. 21).[26] Plik PDF.
  • Thomson (Guglielmo) William, (1804), Essai sur le fer malléable trouvé en Sibérie par le Prof. Pallas[27] (Essay on malleable iron found in Siberia by Prof. Pallas), Bibliotèque Britannique, 27(2/3), 1804, s. 135-154, 209-229.[28] Plik hPDF.
  • Tuček Karel, (1958), Katalog sbírky meteoritů Národního musea v Praze (Catalogue of the Collection of Meteorites of the National Museum in Prague), Sborník Národního muzea v Praze, vol. XIV B, nr 1-2, 1958, s. 29-128.[29] Plik PDF.
  • Tuček Karel, (1964), Katalog sbírky meteoritů Národního muzea v Praze (Catalogue of the Collection of Meteorites of the National Museum in Prague), Sborník Národního muzea v Praze,[30] vol. XX B, nr 1, 1964, s. 1-108.[31] Plik PDF.
  • Tuček Karel, (1968), Catalogue of the Collection of meteorites of the National Museum in Prague (Katalog sbírky meteoritů Národního muzea v Praze), National Museum, Prague, 1968, ss. 103.
  • Tuček Karel, (1981), Meteority a jejich výskyty v Československu (Meteorites and their occurrence in Czechoslovakia), Academia, Praha, 1981, ss. 269. Plik DjVu
    Źródło: Wiki.Meteoritica.pl
    (tablice
    Źródło: Wiki.Meteoritica.pl
    ).


Przypisy

  1. ^ jeśli nie zaznaczono inaczej, podano współrzędne przyjęte w oficjalnej bazie meteorytów Meteoritical Bulletin Database
  2. ^ tłumaczenie udostępniła Jadwiga Biała
  3. ^ Franz Ambrosius Reuss
  4. ^ Johann Salomo Christoph Schweigger – wydawca Journal für Chemie und Physik cytowanego również jako: Schweigger's Journal für Chemie und Physik
  5. ^ a b c Klaproth (1812)
  6. ^ a b skala temperatur Réaumura; patrz → Dawne jednostki miar i wag
  7. ^ a b meteoryt Hraschina (syn. Agram)
  8. ^ meteoryt żelazno-kamienny Krasnojarsk (Красноярск, „żelazo Pallasa”, ang. Pallas iron, niem. Pallas-Eisen, ros. Палласово железо), znalezisko z 1749 roku w Rosji; pallasyt PMG-an, TKW 700 kg; patrz → Pallas (1776)
  9. ^ Pallas (1776)
  10. ^ San Jago del Estero – synonim nazwy meteorytu Campo del Cielo
  11. ^ meteoryt żelazny Campo del Cielo (syn. Tucuman), znalezisko z 1576 roku w Argentynie; typ IAB-MG, TKW 50 ton
  12. ^ wyjaśnienie skąd wzięła się nazwa figur Widmanstättena patrz → Thomson (1804)
  13. ^ Chladni (1812)
  14. ^ Marci (1662)
  15. ^ G[ilbert]?
  16. ^ ciekawostką jest fakt, że wiele tego typu ilustracji wykonywano dawniej metodą odbijania wytrawionych płytek meteorytów, uprzednio pokrytych farbą drukarską, bezpośrednio na arkuszu papieru (!) podobnie, jak w druku wklęsłym
  17. ^ trzytomowe opracowanie (ponad 1400 stron), „biblia” meteorytów żelaznych (patrz → Woźniak (2021, ASMP)), znajduje się w zbiorach W&W
  18. ^ listy Schreibesa (s. 103-104) i Neumanna (s. 104-106) do wydawcy (niem. Herausgeber) o meteorycie Elbogen
  19. ^ zawiera planszę (s. 323) z odbitkami przekrojów meteorytów żelaznych: Bohumilitz, Elbogen, Hraschina (syn. Agram), Lenarto, Magura, Rancho de la Pila (1882) (syn. Durango), Steinbach, Toluca
  20. ^ plansza z rysunkami struktur meteorytów żelaznych, m.in. Bohumilitz, Braunau, Elbogen, Hraschina (Agram), Lenarto; prawdopodobnie są to odciski prawdziwych płytek meteorytów, a nie rysunki (litografie)?
  21. ^ za Neumann (1812) – spadek meteorytu Elbogen; s. 149, część: SUBSECTIO. I. De coruscatione, tonitru & fulmine (o piorunach, grzmotach i błyskawicach)
  22. ^ Karl August Neumann (1771-1866) – chemik i przedsiębiorca (autora pomogła zidentyfikować Jadwiga Biała (Biała 2017)); wykładał chemię na Politechnice w Pradze i na Uniwersytecie Karola; przyjaźnił się z Ernstem F.F. Chladnim (sam Chladnie pisze o tym, np. w Chladni (1826)); jako pierwszy ustalił meteorytowe pochodzenie meteorytu Elbogen; przyczynił się do odnalezienia okazów meteorytu Zebrak ze spadku 14 października 1824 roku; rozpoczął kolekcjonowanie meteorytów, które kontynuował jego syn Johann Georg Neumann (odkrywca w meteorycie Braunau tzw. „linii Neumanna”), kolekcja znajduje się obecnie w Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu (Biała 2017, 2019)
  23. ^ verwünschte Burggrafzaczarowany burgrabia; artykuł ten ukazał się również jako: Neumann Karl August, (1812), Der verwünschte Burggraf in Ellbogen, ein Meteorolit, Hesperus. Ein Nationalblatt für gebildete Leser, nr 55, Prag 1812, s. 433-437. Plik PDF
  24. ^ bardziej aktualna internetowa wersja katalogu znajduje się na stronach Polskiego Towarzystwa Meteorytowego – katalog PTMet; tam objaśnienie stosowanych skrótów (cs – complete specimen, hs – half specimen, ep – end piece, fc – fragment with crust, f – fragment, sc – slice with crust, s – slice); więcej → woreczko.pl – Oznaczenia okazów – skróty
  25. ^ o meteorytach: Benares (a), Charsonville, Eichstädt, Elbogen, Hraschina, Lenarto, Lissa, L'Aigle, Salles, Siena, Stannern, Tabor, Timochin; zawiera liczne plansze z rysunkami meteorytów oraz mapę spadku meteorytu Stannern (oryginalna mapa i wykaz znalezionych okazów) (strona tytułowa, detal)
  26. ^ najnowsze krótkie opracowanie na temat wszystkich czeskich meteorytów oraz starszych doniesień (np. Odranec)
  27. ^ patrz → Pallas (1776)
  28. ^ pierwsze opisanie figur Widmanstättena przez ich rzeczywistego odkrywcę G.W. Thomsona. Nazwisko Aloisa von Widmanstättena, uważanego niesłusznie za ich odkrywcę, pojawiło się w liście Ernsta Chladniego do Karla A. Neumanna w czerwcu 1812 roku przy opisie meteorytu Elbogen (Chladni 1812, AnP; Neumann 1812) – że Widmanstätten zaobserwował wzory na powierzchni meteorytu wytrawionego kwasem azotowym; więcej → woreczko.pl – Figury Widmanstättena (Widmanstätten pattern);
    (plansza); przykłady patrz → Lenarto/Galerie
  29. ^ katalog zawiera również plansze z fotografiami meteorytów: Bohumilitz, Braunau, Elbogen, Lenarto, Lissa, Magura, Stannern, Tabor, Teplá
  30. ^ patrz → Sborník Národního muzea v Praze
  31. ^ katalog zawiera również plansze z fotografiami meteorytów: Alt Bela, Bohumilitz, Braunau, Elbogen, Lenarto, Lissa, Magura, Sazovice, Stannern, Suchy Dul, Tabor, Teplá, Usti Nad Orlici

Linki zewnętrzne

  • Meteoritical Bulletin Database (MBD) – meteoryt Elbogen
  • Encyclopedia of Meteorites (EoM) – meteoryt Elbogen


Osobiste